piątek, 17 października 2008
Slam kolejny
Znów wystąpiłem na slamie. Znów się denerwowałem. Znów nie zostałem zrozumiany. A może moje teksty nie pasują zupełnie do slamowej styslistyki? Tak łatwo, myślicie, Tak łatwo, myślicie, Tak łatwo, myślicie, Tak łatwo, myślicie? Spytacie więc pewnie po co tu stoję?
piątek, 10 października 2008
Niepozorny
SamolotNiepozorny złożył z papieru samolot. "Leć!" zawołał zachęcająco, ale samolot położył się na trawie, wyraźnie onieśmielony. Niepozorny spojrzał zdziwiony, a samolot zaczerwienił się na policzkach i skrył się między krzewami. Niepozorny usiadł obok krzewu. Rozmawiał z samolotem całą noc i obaj doskonale się rozumieli.
poniedziałek, 06 października 2008
Gdy astronom się nudzi...
![]() Dwóch moich kolegó postanowiło założyć bloga astronomiczno-rozrywkowego. Nie wiem w co się to rozwinie, ale na wszelki wypadek polecam: Mały kambak z wielkimi aspiracjami
Wiecie co to jest natchnienie? To takie coś, bez czego nie napisze się wiersza, nie ma sensu pisac bloga, a opowiadania nadają się tylko do kosza. Tego mi właśnie brakowało, dlatego tak długo mnie nie było. Wracam, bo dostawałem mnóstwo sygnałów, że powinienem. Oba traktuję bardzo poważnie. Więc jestem. I będę, póki mi starczy sił. Co się wydarzyło w międzyczasie? 1 Byłem w USA, ale na razie nie umieszczę zdjęć, póki nie rozgryzę Picasy i nie zdecyduję co chcę pokazać, a czego się wstydzę. Kilka zdjęć jest u mnie na Gronie, naj-moim zdaniem-ładniejsze umieściłem na DeviantART.
2 Nadal piszę pracę magisterską i nie chce mi się absolutnie, ale się staram.
3 Znacząco zwiększyła mi się liczba siwych włosów o jeden. Winię studia... ale wcale się tym tak naprawdę nie martwię i w sumie bardzo bym chciał być już siwy. Może wreszcie ludzie zaczęli by mnie traktować niepoważnie (bo poważnie już traktują i zaczyna mi się to nudzić).
4 Brak natchnienia odbił się także na wierszach, w związku z czym przez całe wakacje wyprodukowałem tylko dwie rzeczy, których się nie wstydzę. Poniżej jedna z nich:
PożegnanieSłońce, przecież zaraz wrócę 5 A z drugą prawie wygrałem konkurs jednego wiersza... No dobrze, zupełnie nie wygrałem, ale i tak mi się podoba:
ChłopczykPo bezsennych liter drogach W tej niemocy By nazajutrz całkiem nowy A na koniec - dlaczego ośmioletnie dzieci nie powinny pisać wierszy? Odpowiedź poniżej. ![]()
piątek, 27 czerwca 2008
Dlaczego?
Tak, wiem... Jestem wstretny i okropny - zaniedbalem bloga, jesli juz cos pisze to tylko jakas nedzna poezje, a na dodatek przestalem uzywac polskich znakow! Pozwole sobie jednak sprobowac to wytlumaczyc. 1 Ostatnio mialem sesje, wiec strasznie duzo czasu spedzilem na narzekaniu i zrzedzeniu jak to duzo musze sie uczyc, na szykowaniu sie do nauki, na drukowaniu materialow i zdobywaniu ksiazek do nauki, na nawet zdarzylo mi sie czasem pouczyc!
2 Niestety ostatnio nie bardzo mialem natchnienie do pisania, a wole chyba tu publikowac rzeczy, ktore przynajmniej mi sie podobaja, a nie publikowac cokolwiek...
3 Zasadniczo jestem chwilowo gdzieindziej (vide mapka ponizej), czyli w tzw. Ameryce, co wyjasnia dlaczego nie uzywam w tej chwili polskich czcionek.
View Larger Map
poniedziałek, 12 maja 2008
I kolejne poezjowanie
niedziela, 11 maja 2008
...
Z Devianta
Znalazłem dzisiaj na deviantART całkiem ładny obrazek: P.S. Więcej moich ulubionych obrazków znajduje się tutaj. Ostrzegam, że wiele z nich jest niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych ze względu na mature content. Już wspomiałem, że lubię akty...
poniedziałek, 28 kwietnia 2008
Bajki warszawskie
![]() Lis i kurkaPodszedł lis do kurki, co na Wspólnej stała SłowikowieRaz słowikom - choć byli małżeństwem wzorowym, Słowik zgodził się mimo pewnych wątpliwości I od tego już czasu calutki las wiedział Kot i psyRaz kotek malutki usiadł na ławeczce Jeden z psów z uśmiechem wyciąga mandaty Kot nie przyjął mandatu, sąd grodzki go czeka A gdzie morał? Dzieciaki... Po co wam morały?
poniedziałek, 14 kwietnia 2008
Pi-sanina
|
Archiwum
O autorze
Ostatnie notki
Zakładki:
1. To, co najbardziej osobiste
2. Inni też pisują
3. Zasób wiedzy
4. Obraz za 1000 słów
5. Design i dezajn
6. Popołudniowa herbata
|